Kwiecień 2024: 30 dni i zaćmienie 8 kwietnia
Kwiecień 2024 był miesiącem 30 dni, rozłożonym równo na tygodnie 14 do 18. Pierwszy dzień, 1 kwietnia, wypadł w poniedziałek. Ostatni, 30 kwietnia, we wtorek. Poniedziałki i wtorki zdarzały się po pięć razy, co w miesiącu o 30 dniach jest rzadkim widokiem. Dni roboczych było 22, weekendowych 8, a między nie wplotło się zaćmienie Słońca. Pobierz kartkę, jeśli prowadzisz archiwum: ten kwiecień wart jest osobnej teczki.
Zaćmienie w poniedziałek
8 kwietnia, w poniedziałek, cień Księżyca przeszedł nad Ameryką Północną od Meksyku po Nową Fundlandię. Zaćmienie było całkowite i przecięło 15 amerykańskich stanów. W pasie całkowitości mieszkało około 44 milionów ludzi. Kolejne całkowite zaćmienie nad tym regionem przypadnie dopiero w latach 40. tego stulecia.
Pięć dni wcześniej Tajwan wstrząsnęło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4, najsilniejsze od 25 lat. Zginęło co najmniej 17 osób. Zaraz po nim mieszkańcy Nowego Jorku poczuli rzadki wstrząs o magnitudzie 4,8, wyczuwalny od Filadelfii po Maine.
Najcięższe opady od początku pomiarów w 1949 roku zalały wtedy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Stało się to 16 kwietnia, a na Dubaj przypadał ponad roczny deszcz w ciągu doby. Ta sama seria pogodowa zabrała życie około 20 osobom w Omanie.
Kartka z kwietnia 2024 sprawdza się przy rozliczaniu drugiego miesiąca kwartału: 22 dni robocze to konkretny mianownik. Wydrukuj na A4 i trzymaj w tecce z kwartałem: zaćmienie i finał Mastersa zasługują na obramowanie.
Podwójna sportowa niedziela
14 kwietnia, w niedzielę, sportowe serca biły podwójnie. Na polu Augusta National Scottie Scheffler zgarnął drugą zieloną marynarkę Mastersa. Kilka godzin wcześniej Bayer Leverkusen pewnie sięgnął po pierwsze mistrzostwo Niemiec w 120-letniej historii klubu. Debiutant Ludvig Åberg dobiegł drugi, cztery uderzenia za zwycięzcą.
Werder Bremen przegrał wtedy 0:5, a Bayern stracił koronę po 11 latach. Dla kibica z kartką to był jeden wieczór; dla statystyk cała epoka. Leverkusen nie przegrało żadnego meczu ligowego w całym sezonie.
Tydzień później Real Madryt pokonał Barcelonę 3:2 po golu Jude’a Bellinghama w 91. minucie. Mistrzostwo Hiszpanii było wtedy praktycznie przesądzone. Do kompletu zabrakło tylko pucharu; ten przyszedł 1 czerwca.
Płyty, seriale i strumienie
19 kwietnia Taylor Swift wydała „The Tortured Poets Department”, niespodziewanie podwojoną do 31 utworów. Płyta jako pierwsza w historii przekroczyła 300 milionów odtworzeń Spotify w jednej dobie. Miliard doszedł w ciągu tygodnia. W pierwszym tygodniu sprzedaży w USA zrobiła 2,61 miliona egzemplarzy.
Telewizja dorzuciła dwie głośne premiery: „Fallout” 10 kwietnia i „Baby Reindeer” dzień później. Obydwa tytuły weszły do czołówki rocznych rankingów popularności. Studio A24 otworzyło wtedy największy weekend w swojej historii z „Civil War”, około 25,7 miliona dolarów.
16 kwietnia w starożytnej Olimpii zapalono płomień igrzysk paryskich. Trójmasztowiec Belem miał go przewieźć do Marsylii, gdzie przypłynął na początku maja.
Koniec miesiąca przyniósł ciężkie wiadomości z Brazylii. Od 27 kwietnia rzeki w stanie Rio Grande do Sul wylały, rozpoczynając najgroźniejszą katastrofę klimatyczną w historii kraju. Skala zniszczeń rosła jeszcze przez tygodnie.
Kwiecień 2024 zamknął się we wtorek po miesiącu pełnym cieni i rekordów. Taką mieszankę rzadko widać w jednym okienku kalendarza.