Listopad 2028: pięć środ, pięć czwartków i głosowanie
Noc liczenia głosów rozciąga się nad Stanami Zjednoczonymi. Nasz korespondent trzyma przy sobie dwie rzeczy: kawę i wydruk listopada. Księżyc, pełny 2 listopada, zdążył już przejść w fazę garbatą. Na kartce widać betonowy środek miesiąca: pięć środ, pięć czwartków i tylko cztery piątki. Ameryka głosowała we wtorek 7 listopada. Reszta świata liczy dalej, zegarki już przestawione. Kawa parzy, a liczniki pracują. Kartka miesiąca czeka na wpisy po północy.
Tydzień zegarów i urn
Stany Zjednoczone skończyły czas letni w niedzielę 5 listopada. Dwa dni później głosowano o prezydenturę, o całą Izbę Reprezentantów i o jedną trzecią Senatu. Wybory wypadły we wtorek 7 listopada. Prawo federalne wyznacza wtorek zaraz po pierwszym poniedziałku miesiąca i tego się trzyma. Taki układ dat, zegarów i urn wraca raz na cztery lata, więc kalendarz ma podwójną robotę.
Europa zmieniła zegarki już 29 października, więc przez tydzień różnica czasu między kontynentami była o godzinę mniejsza niż zwykle. Teraz wszystko wróciło do zimowego rytmu. Zapada wcześniej, za to poranki na chwilę odzyskują światło. Spotkania transatlantyckie wracają do starych godzin. Reklama polityczna ucichła z godziny na godzinę, więc skrzynki mailowe odetchnęły. Poranny dojazd w Ameryce zaczyna się w ciemności.
Środek tygodnia rządzi
Listopad 2028 zaczyna się w środę i kończy w czwartek. Ma 30 dni, pięć środ, pięć czwartków, 22 dni robocze i osiem dni weekendowych. Numery tygodni układają się od 44 do 48. Na wydruku od poniedziałku listopad startuje od kolumny środy: pierwsza linia nosi jeszcze dwa dni października. Środa otwiera miesiąc, czwartek go domyka: pełna symetria środka tygodnia. Kolumna środy nigdy nie jest pusta, bo ostatnia środa wypada 29 listopada.
Przewaga środka tygodnia ma swoje zalety: piątków tylko cztery, więc końcówki tygodni zużywają się wolniej. Weekendy są kompletne: 4 i 5, 11 i 12, 18 i 19 oraz 25 i 26 listopada. Miesiąc pracuje długo i odpoczywa konkretnie. Na kartce zostaw margines na notatki: listopad lubi dopiski drobne, ale liczne.
Księżyc po szczeblu
Księżyc wspina się co tydzień, jak po drabinie. Pełnia wypada w czwartek 2 listopada. Ostatnia kwadra też w czwartek, 9 listopada. Nów przychodzi w czwartek 16 listopada. Pierwsza kwadra czeka do piątku 24 listopada.
Zaćmień w tym miesiącu nie ma, przesilenie dopiero się zbliża. Kalendarz elektorski rusza za to bez zwłoki: 19 grudnia kolegium elektorów zbiera się w stolicach stanów. Warto zapisać tę datę w grudniowym polu już teraz, żeby nie szukać jej w pośpiechu. Fazy ułatwiają planowanie wieczorów: jaśniejsze pod pełnią, ciemniejsze pod nowiem. Zapisać, wydrukować, odhaczyć, wszystko po kolei.
Listopad zbiegnie szybciej, niż sugeruje jego betonowy środek. Grudzień 2028 ma w zanadrzu finał w kolorze miedzi.